Wczoraj pisałam o tym, że najlepszym tłem do fotografowania niewielkiego rozmiaru prac florystyki adwentowej i bożonarodzeniowej są z reguły... inne stroiki, czyli fragmenty naszej świątecznej ekspozycji w kwiaciarni. Decydując się na to nie tylko atrakcyjne, ale i szybkie i wygodne rozwiązanie, musimy jedynie pamiętać, że:

1) tło z innych dekoracji będzie wyglądać najlepiej i nie sprawi, że nasz fotografowany stroik zniknie w natłoku tylko wtedy, kiedy będzie lekko rozmyte - czyli będzie poza głębią ostrości,

2) nasze tło nie powinno odbiegać kolorystyką od fotografowanej pracy - jeśli nasz stroik jest w odcieniach czerwieni i złota, fotografujmy go na tle tej części naszej ekspozycji, która jest utrzymana w podobnej kolorystyce,

3) tło wokół stroika który fotografujemy powinno być w miarę równomiernie wypełnione - jeśli z jednej strony będzie zapełnione, a z drugiej nie - uchwycimy np. pusty fragment parapetu - zdjęcie będzie wyglądać nieciekawie, bo nie będzie w nim równowagi rozłożenia motywu (to taka sama zasada jak ciężar optyczny przy tworzeniu prac florystycznych),

4) tło nie powinno być zbyt chaotyczne i wypełnione wieloma elementami o ostrych formach - zbyt niespokojne tło sprawi, że nasza praca zniknie w natłoku.

Proste, prawda? Kiedy już znajdziemy miejsce w naszej kwiaciarni, które świetnie się nadaje do fotografowania stroików, trzymajmy się go - zaoszczędzimy jeszcze więcej czasu, który jak wiadomo o tej porze roku jest dla florystów niesamowicie cenny.

A więc życzę powodzenia w tworzeniu archiwum zdjęć florystyki adwentowej i bożonarodzeniowej swojej kwiaciarni, a poniżej - dla inspiracji - kilka przykładów, wszystkie wykonane przez kreatywny team florystów z warszawskich Barw Natury. Zdjęcia wykonane według tych samych zasad znajdziecie również w kilku poprzednich postach.
 


Comments




Leave a Reply